Lewobrzeże w dawnych granicach (cz. 2)

Po teoretycznych dywagacjach i omówieniu granic Rudaku czas na Czerniewice. Wiem, zaznaczyłem, że będą również Stawki, ale postanowiłem jednak opisywać pojedynczo.

CZERNIEWICE

Czerniewice to południowo-wschodni peryferyjny obszar lewobrzeża, który znalazł się w granicach Torunia po II wojnie światowej. W dodatku włączony w trzech ratach, w 1955, 1959 i 1976, ale ostatecznie i tak nigdy nie w historycznych granicach. Te były dość oryginalne, a to z tego powodu, że właściciel majątku posiadał swój własny prywatny las. Stąd specyficzny „ogon” wyrastający z lewej dolnej strony.

czer

[IL. 1] Historyczne granice Czerniewic

Może kiedyś skuszę się i przybliżę historię Czerniewic, bo mam wrażenie, że to jeden z najmniej znanych rejonów Torunia. Niektórzy do dziś sądzą, że to jakaś osobna wieś. Prześledźmy granice historyczne. Wschodnia granica to oczywiście rzeka Wisła. Południowa na pierwszych 640 metrach jest identyczna z granicą współczesną. Wbrew pozorom most na A1 nie oddziela miasta Toruń od gminy Wielka Nieszawka. Linia rozpoczyna się ok. 200 metrów na południe od 726 km rzeki Wisły – odpowiedni znak z tabliczką znajdziemy przy brzegu zatem jest to czytelny punkt orientacyjny.  Po wspomnianych niecałych 200 metrach spaceru na południe od 726 kilometra wzdłuż Wisły dojdziemy do niewielkiego łęgu. Tu skręcamy w prawo i obchodząc go docieramy do miedzy oddzielającej pola, która jest jednocześnie traktem granicznym (miedza widoczna jest na ortofotomapie z 2016 w Geoportalu miejskim). Po prawej mamy Toruń, po lewej Brzozę. Miedza ciągnie się także za wałem wiślanym i kończy na Kanale Czerniewickim. Ciek wodny, w granicach miasta na długości 1,5 km nazywany Kanałem Czerniewickim, wypływa z Brzozy i jest dość poważną przeszkodą terenową. Jego szerokość wyklucza przeskoczenie. Załóżmy jednak, że teleportowaliśmy się na drugi brzeg. Dalej musimy iść pod górę na ukos tzn. w kierunku północno-zachodnim, tak by dojść do ogrodzenia dzielącego posesję Wypoczynkowa 3 od posesji Relaksowa 21. Niestety przebieg granicy historycznej od tego miejsca wyklucza możliwość marszu gdyż przez następne ok. 210 metrów linia ta współcześnie dzieli tereny prywatnych gospodarstw przekraczając ulicę Relaksową i wychodząc u zbiegu Włocławskiej z Gajową. Dopiero tam marsz wzdłuż dawnej granicy Czerniewic da się kontynuować. Ulicą Włocławską dochodzimy do Ustronnej, w którą skręcamy. Po 420 metrach znów musimy przerwać wędrówkę ponieważ granica historyczna będzie iść między posesjami Łódzka 175 i 177, by spotkać się z szosą i kolejny raz biec pomiędzy gospodarstwami, aż do torów. Ten kawałek  przebiega identycznie z linią współczesnego obrębu ewidencyjnego nr 76. Za torami (jesteśmy już na terenie poligonu) granica historyczna towarzyszy przez 40 metrów granicy współczesnej i wchodzi wgłąb lasu. Trudno mi cokolwiek opisać dalej gdyż najzwyczajniej nigdy w tym miejscu lasu nie byłem. Na podstawie zdjęć satelitarnych i nałożenia mapy widzę, że zarys Lasu Czerniewickiego odzwierciedlony jest w większości poprzez przebieg leśnych duktów jednak bywają też połacie idące zapewne między drzewami, a może nawet przez nie przechodzące 😉 Instytucja lasu prywatnego po 1945 odeszła w niebyt i Las Czerniewicki stał się częścią lasów państwowych pod kontrolą Nadleśnictwa Gniewkowo. Gdybyśmy sztywno trzymali się kursu to musielibyśmy przechodzić przez węzeł Toruń-Południe, a po obejściu lasu wracalibyśmy nad S10 wiaduktem będącym przedłużeniem ul. Kolejowej. Sytuacja komplikuje się na wysokości północno-wschodniego krańca szkółki leśnej Leśnictwa Rudak gdzie trakt graniczny zamiast iść przedłużeniem Kolejowej wchodzi w zupełnie inną ścieżkę. Cały przebieg granicy zachodniej i północnej ukazany na mapie to wyłącznie leśne trakty. Dopiero na ostatnich 650 metrach granica historycznych Czerniewic zbiega się z historyczną i współczesną granicą Rudaku.

Czerniewice jako część Torunia funkcjonują od 1955 roku. Wszystko, co było za torami, w tym Las Czerniewicki, nie weszło w skład lewobrzeża, pozostając pod jurysdykcją wojskową za sprawą poligonu, Nadleśnictwa Gniewkowo i Gminy Wielka Nieszawka. Poniekąd w zamian, obszar toruńskich już Czerniewic zyskał w 1959 teren ograniczony dzisiejszą granicą administracyjną Torunia, dzisiejszą południową granicą Rudaku i dawną granicą historyczną wsi – niegdyś był to obszar poligonowy. W 1976 dołączono kosztem Brzozy terytorium blisko 21 ha przeznaczając go pod budownictwo jednorodzinne. Teren położony na południe od ul. Ustronnej, w tym ul. Familijna, Mała, Nasza, Bratnia, oraz posesje przy Łódzkiej 177-193 i 242a-248, Przy Torze 21, a także położony na południe i wschód od skrzyżowania Włocławskiej z Gajową: numery nieparzyste od Włocławskiej 259 wzwyż, ul. Relaksowa od 18 wzwyż, cała ul. Wypoczynkowa i Romantyczna, leżał kiedyś w granicach olęderskiej Brzozy.

czerniewice

[IL. 2] Teren współczesnego obszaru Czerniewic w porównaniu z historycznymi granicami.

Na mapce historycznych i współczesnych granic lewobrzeżnego Torunia znajdziecie Rudak i Czerniewice. Dla Czerniewic stopień korelacji granic historycznych i współczesnych jest daleko niższy niż w przypadku Rudaku.

Link do mapki: https://goo.gl/spdPme

Lewobrzeże w dawnych granicach (cz. 1)

Nieścisłości wyłowione podczas porównania granic urzędowych części administracyjnych Torunia z granicami rad okręgów, a także coraz powszechniej panująca niewiedza dotycząca zagadnienia w jakiej właściwie części się mieszka skłoniła mnie do zapoznania się z historycznymi granicami obszarów tworzących dziś lewobrzeżny – kujawski – Toruń. Jakiś czas temu zagadnienie poruszyło Stowarzyszenie Stawki – TUTAJ. Sprawę terminologiczną odnośnie stosowania nazwy „dzielnica” lub „osiedle” pomijam zostając przy słowie część administracyjna. Kiedyś słyszałem, że termin dzielnica powinien być stosowany wyłącznie w przypadku miast ponad 300 tys. mieszkańców. Jak pokazują przykłady, panuje pełna dowolność zależna od tego, jakim słowem samorząd zdefiniuje jednostki pomocnicze. Siedemset tysięczna Łódź podzielona jest na osiedla (zgrupowane w pięciu rejonach), a stu trzydziestu tysięczne Opole ma dzielnice i osiedla. Na pewno przyjęte jednostki administracyjne powinny cechować się hierarchicznym porządkiem i niepowtarzalnością przyjętych nazw.

Odwołanie się do historycznych granic niesie za sobą kluczowy mankament – w oparciu o jaki rok, okres w dziejach dokonać wyznaczenia? Nic nie trwa w stuporze. Przecież prężniejsze osady nieuchronnie wchłaniały peryferyjne powiększając ich kosztem swoje terytorium. Inne znikały na zawsze na skutek zniszczeń wojennych, wysiedleń, czy radykalnej zmiany w planowaniu przestrzennym. O istniejących od średniowiecza Majdanach spalonych podczas odwrotu wojsk napoleońskich przypomina tylko ulica prowadząca do punktu widokowego na Kępie Bazarowej. Decyzja o wybudowaniu Fortu Przyczółek Mostowy i późniejsza budowa dworca głównego na zawsze pogrzebała możliwość wskrzeszenia koloni. Z kolei Piaski Małe i Duże nieustannie były podgryzane przez łaknący przestrzeni Podgórz, który wchłonął je ostatecznie w 1934, a zawczasu także osadę młyńską Kluczyki (1878).

Pod względem odwzorowania granic kapitalnie nadają się do tego niemieckie Meßtischblätter w skali 1:25 000. Raz, że na prawie wszystkich są zaznaczone granice poszczególnych wsi, miast, powiatów, a po wtóre są powszechnie dostępne – TUTAJ. Akurat na pokrycie współczesnego lewobrzeża potrzeba łącznie czterech starych map tego typu: 2977 Thorn, 1909; 3077 Podgorz, 1940; 3078 Schillno, 1940 i skrawek 2978 Gramtschen, 1944. Idealnie byłoby gdyby wszystkie niezbędne arkusze pochodziły z tego samego roku. Ten punkt niestety spełniony nie jest. Według danych trzy mapy wytworzono w okresie okupacji, a jedną w 1909 roku.  Powodem, dla którego nie można użyć arkusza toruńskiego z 1940 jest niezaznaczenie na nim granic. No dobrze, ale jak powyższe daty mają się do faktów historycznych? W końcu Toruń przyłączył w 1938 Podgórz, Stawki i Rudak. Najwyraźniej niemieccy kartografowie kopiowali wcześniejsze wytwory z czasów zaboru pruskiego i nanosiwszy poprawki nie zamazywali granic albo podane w informacjach wydawniczych daty są błędne. Tak, czy owak, można dzięki nim poznać historyczne granice lewobrzeżnych miejscowości z południową granicą Piasków włącznie. Okazuje się, że dzisiejszy lewobrzeżny Toruń składa się także z małych fragmentów Małej Nieszawki, Brzozy, jak również (z uwagi na stałe sąsiedztwo jednostek wojskowych i poligonu), terenów leżących dawnej w gestii Strzelnicy Artyleryjskiej zaliczanych w okresie międzywojennym i wcześniej w poczet obszarów dworskich. Chodzi tu głównie o rejony ul. Letniej (dziś Podgórz).

Nałożenia map przeprowadziłem w QGIS, istnym kombajnie informacji przestrzennej. Pewnie można by za pomocą tej aplikacji odrysować granice, a następnie uzyskane dane eksportować do Google Maps i obejrzeć rezultat końcowy. Nie przechodząc kursu obsługi QGISa zmuszony byłem do jak najdokładniejszego „ręcznego” zaznaczenia na warstwie satelitarnej mapy Google tego, co widziałem w podglądzie nałożenia niemieckich map na ortofotomapę Geoportalu. Sporym ułatwieniem jest fakt, że granice obrębów ewidencyjnych pokrywają się w wielu wypadkach z granicami historycznymi.

Uzyskane rezultaty zamierzałem porównać ze współczesnymi granicami części Torunia. Nic prostszego, myślę sobie. Wystarczy przecież wejść na stronę Torunia i znaleźć mapkę z podziałem administracyjnym. Nie ma. Do dyspozycji mamy tabelkę z granicami opisanymi bardzo ogólnie – TUTAJ i schemat podziału w Wikipedii, którego autor powołuje się na wspomnianą tabelkę – TUTAJ. Schemat jest moim zdaniem zbyt mało szczegółowy, by porównać to z przebiegiem historycznym. Sięgam zatem do studium zagospodarowania przestrzennego. Tam odkrywam, że miasto według rysunku 31 podzielone jest na 20 jednostek administracyjnych przyjętych na potrzeby studium – TUTAJ. Nijak ma się to do zatwierdzonych 24 części Torunia. Jako, że w toruńskim Geoportalu  – TUTAJ nie znalazłem opcji wyświetlenia podziału administracyjnego zmuszony byłem wzorować się na schemacie i tabelce.

RUDAK

rudak

[IL. 1] Historyczne granice wsi Rudak

Północna i wschodnia granica uwarunkowana jest biegiem rzeki Wisły i Małej Wisełki. Tu muszę się przyznać, że wg starych map wschodnia granica wsi wcale nie przechodziła na całej długości wzdłuż brzegu, a była oddalona nawet o 170 metrów, co znajduje odzwierciedlenie we położeniu obrębu 69. To właściwie jedyne odstępstwo od oryginalnego przebiegu jakie poczyniłem. Po ok. 670 metrach od Wisły granica skręca lekko w prawo tym samym Rudak przestaje sąsiadować z Czerniewicami, a zaczyna się obszar niegdyś sąsiadujący z terenem poligonu. Opisany w Messtischblacie jako Exerzierplatz. Odcinek ten liczy ok. 1,3 km. Widzimy, że południowa część Toruńskiego Parku Technologicznego do wysokości ulicy Włocławskiej nie wchodzi w skład historycznego Rudaku. Granica ze Stawkami jest najdłuższą jeśli chodzi o dawne osady. Wynosi 3,3 km i zaczyna się zaraz za Emtorem. Dalej Łódzką, aż ok. 35 metrów za Łódzką 115 granica skręca o 90 stopni w prawo (na północ) i wchodzi na teren cegielni, by po 600 metrach wyjść przy ul. Dwernickiego. Tu dokładnie sprawdziłem położenie głazu narzutowego. Można wierzyć bądź nie, ale właśnie przez niego przechodzi nasza granica albo inaczej – położenie głazu względem kierunku wyjścia linii granicznej wyznacza azymut, względem którego powinniśmy kroczyć zgodnie z naszkicowanym szlakiem aż do nieutwardzonej ścieżki łączącej Dwernickiego z Kościelną. Przy okazji nie wiem czemu Google Maps twierdzi, że to ulica Lipnowska. Dochodząc do już asfaltowej Kościelnej musimy iść dalej prosto na szago do Starej Drogi, a następnie skręcić w lewo, by za chwilę skręcić w prawo  i ruszyć Strzałową. Ważne spostrzeżenie: budynki po południowej, parzystej stronie to dawne Stawki, a po przeciwległej to dawny Rudak. Granica dochodzi do skrzyżowania z ul. Okólną, którą idzie raptem 40 metrów. Potem skręca w prawo i początkowo bezdrożami, a potem między posesjami przy Strzałowej, a Grota-Roweckiego. To nie błąd, niegdyś tam gdzie stoją wszystkie domy o nr 26a-26f był las. Nasz trakt przeciwna Artyleryjską i wychodzi naprzeciwko domu wielorodzinnego Strzałowa 24. Następnie wędrujemy osiedlowym klepiskiem wzdłuż domów o nr 18-22 i wychodzimy znów na ul. Strzałową, której trzymamy się aż do Łódzkiej. Tak proszę Państwa, Paluszek i bloki to jeszcze Rudak, a to co lewej (południowej) stronie to Stawki. Ze Stawkami rozchodzimy się za skrzyżowaniem z Łódzką. Odtąd granica wsi Rudak ma za sąsiada miasto Toruń reprezentowane tu przez obszar Fortu Przyczółek Mostowy i tereny kolejowe. Ustalmy przebieg: Łódzką skręcamy w Podgórską, a potem z nieustalonych przyczyn za budynkiem oznaczonym jako Podgórska 5 granica zmieniała kierunek pod kątem jakim widać na mapie, prosto ku Małej Wisełce, tym samym przecinając działkę toruńskiego Monaru.

Jak to się ma do współczesnych granic administracyjnych Rudaku wyznaczonych na podstawie schematu z Wikipedii i powołującym się na tabelkę z opisem granic? Prawie całkiem się zazębia. Na południu słusznie włączono zabudowania nad ul. Włocławską, aż do torów. Przesunięto granicę ze środka terenu cegielni do zaprojektowanego przedłużenia Starej Drogi mającego łączyć wybudowaną pętelkę na Łódzkiej (w końcu wiem po co ją robiono) ze starą Starą Drogą. Ominięto imponderabilia w postaci przebiegu między płotami posesji prowadząc ją dokładnie wzdłuż ul. Strzałowej. Problematyczny jest północno-zachodni kraniec gdyż ze schematu nie widać dokładnie gdzie kończy się Rudak. Mniemam, że maleńka wypustka to efekt doprowadzenia linii do przejazdu kolejowego i zawrócenia Dybowską do Małej Wisełki.

rudak2

[Fot. 2] Porównanie współczesnego obszaru Rudaku z granicami historycznymi.

Analiza zostanie przeprowadzona dla wszystkich części lewobrzeża. W następnym odcinku Stawki i Czerniewice. Proszę nie traktować powyższych ustaleń jako dogmat, raczej jako w miarę dokładne przybliżenie. Zachęcam do polemiki i weryfikacji. Link do mapy Google: https://goo.gl/spdPme

 

Szlakiem poligonowych widm

Wczorajsza wycieczka szlakiem poligonowych widm znakomicie uzupełnia informacje zebrane w ostatnim wpisie – TUTAJ. Skarbnicą wiedzy o dawnych mieszkańcach i dziejach rejonu jest Pan Sławomir Mąkowski, który wytrwale towarzyszył nam w eksploracji. Nie szczędził przy tym anegdot i informacji o nieznanych nam faktach. Co najważniejsze oprowadził po tajemniczym rezerwacie w Popiołach.

Okazało się, że w miejscu gdzie stała leśniczówka są dwie studnie, a nie jedna. I najprawdopodobniej miała pompę. W dodatku na wyciągnięcie dłoni leży prymitywna obręcz od beczki. Jezioro Dębiniec choć zawiera śladowe ilości wody jest dosłownie cieniem samego siebie. Akwen o kształcie małej rynny polodowcowej rozciąga się maksymalnie na kilkadziesiąt metrów i pełni rolę taplowiska dla dzików. Kujawy stepowieją. Przy skrzyżowaniu z drogą prowadzącą ku nieistniejącemu Nadleśnictwu Popioły stoi potężny głaz upamiętniający działające na terenie lasów poligonowych koło łowieckie Odyniec. Obok krzyż z 3 krucyfiksami. Po budynku nadleśnictwa ostały się grube acz niziutkie ściany oraz coś co chyba ma związek z ujęciem wody.

[Fot. 1] Obręcz od beczki na 2 nitach | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 1] Obręcz od beczki na 2 nitach | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 2] Druga studnia na terenie nieistniejącej leśniczówki | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 2] Druga studnia na terenie nieistniejącej leśniczówki | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 3] Stoimy w jeziorze Dębiniec | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 3] Stoimy w jeziorze Dębiniec | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 4] Droga do dawnego Nadleśnictwa Popioły | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 4] Droga do dawnego Nadleśnictwa Popioły | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 5] Nasz przewodnik, Pan Sławomir M... | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 5] Nasz przewodnik, Pan Sławomir Mąkowski | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 6] Kamień z okazji 60lecia Koła Łowieckiego Odyniec i krzyż przydrożny | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 6] Kamień z okazji 60lecia Koła Łowieckiego Odyniec i krzyż przydrożny | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 7] Trzy krucyfiksy | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 7] Trzy krucyfiksy | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 8] Aleja do dawnego nadleśnictwa | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński)

[Fot. 8] Aleja do dawnego nadleśnictwa | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński)

[Fot. 8] Ściany nadleśnictwa | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 8] Ściany nadleśnictwa | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 9] Ruiny po obiekcie mającym ujęcie wody | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński)

[Fot. 9] Ruiny po obiekcie mającym ujęcie wody | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński)

[Fot. 10] Świerk na naszym szlaku | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 10] Świerk na naszym szlaku | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

Dalej trasa wiodła na Górę Rezerwat (91, 5 m npm). W betonowym schronie obserwacyjnym o dziwo – czystość. Ściany urozmaicone „autografami” wartowników z poboru, jeszcze z lat 90. XX w. Obok 4 betonowe podpory. To jedyna pozostałość po wieży obserwacyjnej, która wryła się w młodzieńcze wspomnienia naszego przewodnika. Mimo nazwy, z Góry Rezerwat, rezerwatu nie zobaczymy nawet zimą (gwoli ścisłości nie byliśmy na szczycie góry). Trzeba iść na wschód jakieś 700 metrów. Dookoła tylko sosny i sosny, których porządek zakłócają brzozy bądź nieliczne dęby. Świerk zdaje się być wisienką w torcie, a tam same dęby, buki i jakby tego było mało strzeliste daglezje. Zakątek zupełnie niecharakterystyczny dla leśnych zasobów Puszczy Bydgoskiej.

[Fot. 11] Ku górze Rezerwat | Poligon Toruński, 2017

[Fot. 11] Ku górze Rezerwat | Poligon Toruński, 2017

[Fot. 12] Stanowisko wartownicze przy górze Rezerwat | Poligon toruński, 2017

[Fot. 12] Schron obserwacyjny przy górze Rezerwat | Poligon toruński, 2017

[Fot. 13] Pamiątki po poborowych z lat 90. XX w. | Poligon toruński, 2017

[Fot. 13] Pamiątki po poborowych z lat 90. XX w. | Poligon toruński, 2017

[Fot. 13] Widok na południowy wschód ze zbocza góry Rezerwat | Poligon toruński, 2017

[Fot. 14] Widok na południowy wschód ze zbocza góry Rezerwat | Poligon toruński, 2017

[Fot. 14] Tu stała wieża obserwacyjna | Poligon toruński, 2017

[Fot. 15] Na betonowych podestach stała wieża obserwacyjna | Poligon toruński, 2017

[Fot. 17] Podobno sosna czarna | Poligon toruński, 2017

[Fot. 16] Podobno sosna czarna | Poligon toruński, 2017

[Fot. 17] Pod daglezją w Rezerwacie Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 17] Pod daglezją w Rezerwacie Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 18] Rezerwat Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 18] Rezerwat Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 19] Rezerwat Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 19] Rezerwat Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 20] Pod daglezjami Rezerwatu Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 20] Pod daglezjami Rezerwatu Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 21] Aleja daglezjowa Rezerwatu Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 21] Aleja daglezjowa Rezerwatu Popioły | Poligon toruński, 2017

[Fot. 22] Tędy ku mleczarni, która była gorzelnią | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 22] Tędy ku mleczarni, która była gorzelnią | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 23] Tyle zostało z komina | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 23] Tyle zostało z komina | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 24] Fragment ruin mleczarni, a przedtem gorzelni | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 24] Fragment ruin mleczarni, a przedtem gorzelni | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 25] Zdziczały głóg pokryty chrobotkiem | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 25] Zdziczały głóg pokryty chrobotkiem | Popioły (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

W trakcie całej wycieczki zmierzyliśmy obwody 4 drzewom. Zapamiętałem tylko rekordowy wynik osiągnięty przez lipę z Dębińca. Jak to przeliczyć na lata? Internety podpowiadają, że trzeba pomnożyć przez 0,4 i otrzyma się przypuszczalną ilość lat. Matematyczna głowa podpowiada, że należałoby dokonać najlepiej kilkunastu pomiarów danego gatunku i na podstawie wyników dokonać analizy regresji, by poznać odpowiednie współczynniki. Wcale nie musi to być model liniowy. Estymacja to wyłącznie przybliżenie biorące tylko częściowo pod uwagę istotne czynniki przyrodnicze jak: jakość gleb, klimat, dostęp do wody, otoczenie itp. itd.  No dobra dość filozofowania. Otrzymaliśmy wynik 513 cm co daje nam zirca about 205 lat, czyli drzewo zasadzono przy gospodarstwie w 1812. Wydaje mi się, że to o jakieś 30 za mało.

[IL. 1] źródło:

[IL. 1] źródło: „Słowo Pomorskie” z 05.08.1928, nr 179, s. 14

Finisz nastąpił w miejscu gdzie stała… no właśnie co? Mleczarnia, czy gorzelnia. O mleczarni mówi podpis na starym zdjęciu datowanym na ok. 1930 rok z Biblioteki Kolekcji Prywatnych – TUTAJ i  ogłoszenie o 2 wilkach do nabycia ze „Słowa Pomorskiego” z 1928.

O gorzelni tymczasem świadczy inny zapisek z „Gońca Pomorskiego” z 1927 i WIGówki z lat 30. XX w. – TUTAJ.

Nasz przewodnik także twierdził, że była tu mleczarnia, którą zamknięto już w czasie okupacji gdyż w Aleksandrowie Kujawskim Niemcy wybudowali nową. Moja teza jest taka, że w tym miejscu rzeczywiście stała gorzelnia, którą zgodnie z ogłoszeniem Okręgowy Urząd Ziemski zdołał sprzedać i zorganizowano tam mleczarnię.

[IL. 2] źródło:

[IL. 2] źródło: „Goniec Nadwiślański” z 06.02.1927, nr 29, s. 11.

Swoje tajemnice Popioły skrywają przed ciekawskimi niczym chrobotek, który obsiadł zdziczałe głogi. Na dalszą eksplorację przyjdzie pora. Jak na mroźną porę i widmowy temat frekwencja była spora, bo 13 osobowa. To z pewnością nie jedyna wycieczka zorganizowana przez Grupę Turystyczno-Krajoznawczą z Aleksandrowa Kujawskiego szlakiem reliktów poligonowych. Zainteresowanych odsyłam do profilu FB Grupy – TUTAJ. Wycieczki w inne bliższe i dalsze okolice są w zasadzie co tydzień.

[Fot. xx] Grupowe pod wielką lipą | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017fot. Maciek Dark

[Fot. 26 ] Grupowe pod wielką lipą | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017
fot. Maciek Dark

Poligonowe widma

Wydany równo 100 lat temu niemieckojęzyczny przewodnik po Toruniu i okolicach [1] poleca pod kategorią „ekskursje półdniowe” udać się pociągiem do Suchatówki i stamtąd odbyć pieszą wędrówkę leśną przez leśniczówkę Ruhheide, Pieczenię do Otłoczyna. Jak wyliczają autorzy, łącznie 17 km. Podróż powrotna do Torunia domyślnie koleją. Moja wycieczka przebiegała w zgoła odwrotnym kierunku. Z poligonowymi widmami ostatni raz miałem do czynienia 5 lat temu, gdy liznąłem co nieco Suchowic, czyli dawnej Polskiej Suchatówki. Wysiedlonych osad położonych wzdłuż południowych obrzeży toruńskiego poligonu, których los przypieczętował pewien sowiecki marszałek było kilka. Największa z nich Wygoda liczyła w latach 30. XX wieku 72 gospodarstwa, najmniejszy Dębiniec, 15 gospodarstw [2].

W przyrodzie nic nie ginie. Poruszając się śladem reliktów powiedzenie to nabiera podstawowego znaczenia. Można przegnić ludzi, rozebrać im gospodarstwa, zakopać piwnice, posadzić sosny na polach, a i tak z satelity widać gdzie było siedlisko. Zasieki gęstego bzu, bądź poskręcany w konwulsjach grochodrzew, a przede wszystkim stare nie dające się objąć liściaste drzewa. Zacznijmy od miejsca po leśniczówce Wygoda, w pruskich czasach przyjmującej nazwę Ruhheide – w wolnym tłumaczeniu spokój puszczy. W styczniowe, lekko mroźne przedpołudnie spokój odczuwa się tu szczególnie. Gdyby nie mapy można odnieść wrażenie, że przemierzamy wiecznie dziewiczą krainę, w której jedynym śladem bytowania zwierząt są zamarznięte sarnie bobki. Tuż przy drodze zakrzaczone wywyższenie, na tyłach którego stoją 2 dęby. Przy nich ceglana studnia. Zapachu przeszłości z zimnego otworu nie doświadczam więc naprzód ku wsi. Przy rozwidleniu stała karczma (zapomniałem sfotografować!), dalej staw Fryze. W tym niemal całkowicie zarośniętym akwenie wodę muszę sobie wyobrazić. Przy stawie mogiłka. Tabliczka na krzyżu precyzyjnie określa godzinę zgonu. Dokładnie o 15:00 dnia 12 września 1966 roku Remigiusz Jakubowski zginął śmiercią tragiczną. Topielec? Ofiara niewybuchu? Kilkanaście metrów dalej, niemal naprzeciwko pustego miejsca po gospodarstwie teren wznosi się nieco. Niskie krzaczki, chyba śnieguliczka, doły jak dawno zarośnięte blizny. Tu był cmentarz. A może nadal jest. O ekshumacjach nie słyszałem, nagrobków brak. Bank Danych o Lasach podpowiada, że wiek gatunku w tym obszarze wynosi 73 lata [3]. To znaczy, jeszcze w czasie wojny zalesili? Swoja drogą to bezmyślnie zawyrokowałem, że cmentarz musi być ewangelicki. Nie zamierzam teraz wnikać w historię Wygody i Dębińca (oby dwie osady założone przez właścicieli majątków), ale pobieżna analiza statystyk pokazuje, że oby dwie wsie były od drugiej połowy XIX wieku do 1939 zasiedlone w znakomitej większości przez ludność wyznania rzymskokatolickiego, a więc domyślnie przez Polaków [4]. A zatem może jednak najzwyklejszy wiejski cmentarzyk, dla tych których nie stać było na pochówek na cmentarzu parafialnym w Grabiu (parafia rzymskokatolicka) albo w Murzynku (parafia ewangelicka).

O tym, że wciąż przebywam na poliginie przypominają nie tylko tabliczki, ale też krótkie odcinki zygzakowatych okopów przy trakcie. Za czasów świetności Wygody tej drogi nie było, a linia gospodarstw przebiegała równolegle, ok. 120 metrów  na wschód. Rzeczywiście, są ślady po kolejnych siedliskach. Według Mestischblattów 26 gospodarstw stało na odcinku prawie 2 km. Całego odcinka nie zbadałem, tym bardziej, że od połowy rozpoczyna się bezleśna strzelnica artyleryjska. W jednym z miejsc stoi charakterystyczna akacja z filuternie kręconymi gałęziami.

Dębiniec powinien zyskać sympatię drzewolubów. Jak na nazwę przystało są stare dęby. Przy jednym z nich fundamenty z potłuczonych cegieł lepionych piachem, gliną, zaprawą i czym popadnie. Dalej strzelisty świerk dumnie górujący nad wszystkimi innymi gatunkami. Jednak miłośnicy drzew winni obrać na celownik „prastarą” lipę stojącą na terenie dawnej sadyby najbliżej Jeziora Dębiniec. Jezioro tak jak i gospodarstwa, zaznaczone tylko na mapie. Ot bagno, które zimą nie wciąga. Gdyby nie obniżenie terenu i tatarak to bym nie zauważył.

Kolejne jezioro Jeziórca Głęboka poszerza grono poligonowych akwenów reliktowych. Zachował się tu rozwalony pomost. Znaczy się kiedyś ryby brały. Na koniec ustrzeliłem wehikuł – podobno transporter. Usidlony pojazd, a jakże pod banderą wiadomego tysiącletniego wroga 😉 Drogą Wódecką do domu – nie tym razem. Dąb gotowy do zeskoku jakby chciał wpaść mi w ramiona i do tego te niewybuchy na tabliczkach.

[Fot. 1] Spokój lasu | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 1] Spokój lasu | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 2] Tu stała leśniczówka Wygoda (Ruhheide) | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 2] Tu stała leśniczówka Wygoda (Ruhheide) | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 3] Studnia przy leśniczówce | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 3] Studnia przy leśniczówce | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 3] Staw Fryze | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 4] Staw Fryze | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 5] Mogiła przy stawie Fryze | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 5] Mogiła przy stawie Fryze | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 6] Remigiusz Jakubowski zm. 12.09.1966 | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 6] Remigiusz Jakubowski zm. 12.09.1966 | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 7] Tu był/jest cmentarz | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 7] Tu był/jest cmentarz | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 8] Tu stało gospodarstwo | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 8] Tu stało gospodarstwo | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 9] Okopy | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 9] Okopy | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 10] Tu było, tu stało | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka , pow. toruński), 2017

[Fot. 10] Tu było, tu stało | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka , pow. toruński), 2017

[Fot. 11] I tu też | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 11] I tu też | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 12] Akacja z lokami | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 12] Akacja z lokami | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 13] Dąb z fundamentem | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 13] Dąb z fundamentem | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 14] Dąb z fundamentem | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 14] Dąb z fundamentem | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 15] lepiono z czego popadnie | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 15] lepiono z czego popadnie | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 16] Ślad po siedlisku | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 16] Ślad po siedlisku | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 17] Świerk | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 17] Świerk | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 18] Uroczysko ze świerkiem | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 18] Uroczysko ze świerkiem | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 19] Olbrzymia lipa | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 19] Olbrzymia lipa | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 20] Olbrzymia lipa | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 20] Olbrzymia lipa | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 21] Jezioro Dębiniec | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 21] Jezioro Dębiniec | Dębiniec (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 21] Droga Wódecka - początek od strony DW250 | Poligon toruński, 2017

[Fot. 22] Droga Wódecka – początek od strony DW250 | Poligon toruński, 2017

[Fot. 23] Wrak transportera | Poligon toruński, 2017

[Fot. 23] Wrak transportera | Poligon toruński, 2017

[Fot. 24] Jezioro Jeziórca Głęboka | Wygoda (gm. Wielka Nieszawka, pow. toruński), 2017

[Fot. 24] Jezioro Jeziórca Głęboka | Poligon toruński, 2017

Przypisy:

[1] Führer durch Thorn und seine Umgebung, 1917, s. 96 – link.

[2] P37 S27 CIECHOCINEK, 1:25 000, WIG, 1937 – link.

[3] Mapa Banku Danych o Lasach. Nadleśnictwo Gniewkowo, obszar nr 366 – link.

[4] Wygoda liczyła w 1921 roku 429 katolików i 14 ewangelików, Dębiniec zamieszkiwało wyłącznie 114 katolików. Patrz: Skorowidz miejscowości Rzeczypospolitej Polskiej opracowany na podstawie wyników Pierwszego Powszechnego Spisu Ludności z dn. 30 września 1921 r. i innych źródeł urzędowych T. 10, Województwo Poznańskie, 1926, s. 22 i 23. Dla porównania w 1860 r.: Dembiniec 69/70 katolików, Wygoda 264/304. Wszystkie inne późniejsze spisy potwierdzają proporcje.

Zagadka #30

[Fot. 1]

[Fot. 1]

[Fot. 2]

[Fot. 2]

[Fot. 3]

[Fot. 3]

[Fot. 4]

[Fot. 4]

Prócz „CEG. KRUSZKI” nie potrafię poprawnie odczytać wyrytych napisów. Nie znam rosyjskiego, a wyryte litery nie zawsze są wyraźne. Jeden ze strażników pewnie miał na imię Iwan. Czyli byłem już po rosyjskiej stronie Kujaw. Krótko po zrobieniu zdjęcia pozdrowił mnie IC Hutnik. Co to za miejsce i gdzie?

 

Wokół tablic

Tablice stoją – do oglądu na poniższych zdjęciach.

Wokół tablic, a więc nie będę wyzłośliwiać się na autora tekstu. Z początku odebrałem to jako bezczelność, po dłuższym namyśle stwierdziłem, że na miejscu doktora zrobiłbym to samo. Tzn. przyjął zlecenie od wiadomego wydziału i napisał. Mimo wszystko wystarczyło poinformować, znamy się nie od wczoraj. Od czasu wspólnego napisania Programu Ochrony Nekropolii Torunia minęło 3 lata i co nieco zmieniło się w danych. Nie wszystko, co w Lapidariach można znaleźć jest aktualizowane na bieżąco. A zresztą, liczby i daty widniejące w treści nie mają istotnego znaczenia dla przeciętnego czytelnika. Sęk w tym, że sprawa tablic ciągnie się już od końca 2014 roku. Wówczas przedstawiłem ich treść. Nastała cisza, podobno z powodu braku funduszy. Sytuacja powtórzyła się pod koniec roku 2015, z tym że projekt tablic oficjalnie wystawianych przez wiadome lewobrzeżne stowarzyszenie zyskał już wtedy końcowy wizerunek. Wzbogacony o skany starych zdjęć z dokumentacji archiwalnej i o tłumaczenie w języku niemieckim i angielskim. Niestety decydenci jakimś trafem zapomnieli o tym. Niewykluczone też, że zapomnieli zapytać o zdanie toruńskiej Parafii Ewangelickiej. Pojawiły się i tam luźne propozycje, by w związku z przyszłorocznym 500-leciem reformacji m. in. uświetnić cmentarze tablicami.

Otrzymaliśmy to co widzimy. Czy miasta Toruń, roszczącego sobie prawa do bycia „naj” w województwie nie stać na godne i atrakcyjne wizualnie tablice upamiętniające? W o wiele mniejszych ośrodkach wiedzą, że w 2016 roku nie wypada odwalać takiej chały. Ich wizerunek i opisane okoliczności najdobitniej pokazują, jak władze miejskie odnoszą się do tematu dziedzictwa kulturowego i bezinteresownej pracy pasjonatów, którzy de facto wykonują to, co winno należeć do obowiązku właściciela terenu – gminy miasta Toruń. W związku z powyższym zwalniam siebie z dalszych prac na zapomnianych cmentarzach Torunia. Niech zastąpią mnie ci, którzy zawsze muszą postawić na swoim, wiedzieć lepiej i bez cienia żenady zawłaszczać sobie wszystko. Nie pierwszy raz taka sytuacja miała miejsce. Urzędników i dyrektorów spółek miejskich nie stać na przyzwoitość, mnie nie stać na marnowanie potencjału i tracenie czasu ku chwale dyletantom. Bez łaski.

p1

[Fot. 1] Cmentarz ewangelicki stary | Toruń (Podgórz), 2016

p2

[Fot. 2] Cmentarz ewangelicki „stary” | Toruń (Podgórz), 2016

p3

[Fot. 3] Cmentarz ewangelicki „nowy” | Toruń (Podgórz), 2016

p4

[Fot. 4] Cmentarz ewangelicki „nowy” | Toruń (Podgórz), 2016

r1

[Fot. 5] Cmentarz ewangelicki | Toruń (Rudak), 2016

r2

[Fot. 6] Cmentarz ewangelicki | Toruń (Rudak), 2016

s1

[Fot. 7] Cmentarz ewangelicki | Toruń (Stawki), 2016

s2

[Fot. 8] Cmentarz ewangelicki | Toruń (Stawki), 2016

Prace na cmentarzu ewangelickim w Toruniu-Stawkach (XII)

Ani grudniowe temperatury, ani padający nonstop deszcz nie był w stanie nas wygnać. Przejeżdżający ludzie z niedowierzaniem obserwowali nasze poczynania. Łącznie pracowało dziś 13 osób. Pogoda nam niestraszna, nie lubimy jednak niewywiązywania się z obowiązków. Niejako w nagrodę za dotychczasowy trud Wydział Środowiska i Zieleni zamówił na dziś minikoparkę. Podobnie jak w przypadku Starego Zbrachlina chodziło o przekopanie najsilniej ukorzenionych obszarów i wyrwanie wystających pni. W tygodniu operator sprzętu zaznajomił się z cmentarzem, a dziś odwołał swoje przybycie bez uzasadnionego wytłumaczenia. Mamy nadzieję, że jakoś dojdziemy do porozumienia w tej kwestii. Zamiast koparki pracowaliśmy ręcznie. Urobek zebrany po drugiej stronie ulicy nieubłaganie rośnie. Znalezisk coraz mniej. Poza kilkoma fragmentami tablic cmentarz obdarował nas starą spłuczką. Na sam koniec dowiedzieliśmy się, że szopa od gospodarstwa sąsiadującego od wschodu najprawdopodobniej stoi na cmentarzu – fundamenty od ogrodzenia cmentarnego kończą się w połowie jej szerokości.
To była ostatnia w tym roku akcja cmentarna.

[Fot. 1] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 1] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 2] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 2] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 3] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 3] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 4] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 4] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 5] prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 5] prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 6] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 6] Prace na cmentarzu ewangelickim | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 7] Cmentarz ewangelicki przy ul. Łącznej | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 7] Cmentarz ewangelicki przy ul. Łącznej | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. xx] Stara spłuczka | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 8] Stara spłuczka | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. xx] Resztki tablicy małżeństwa Bartz | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 9] Resztki tablicy małżeństwa Bartz | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. xx] Cmentarz ewangelicki | Toruń (Stawki), 2016

[Fot. 10] Cmentarz ewangelicki | Toruń (Stawki), 2016

Więcej zdjęć – TUTAJ